Pedantula

  • Instagram
  • YouTube

Pakowanie na wakacyjny wyjazd, wszystko co musisz wiedzieć!

Zbliżający się koniec roku szkolnego to znak, że już za chwilę, już za momencik będziemy mogli odkurzyć walizki i podróżne torby, żeby z radością i pieśnią na ustach spakować je i ruszyć w wakacyjne podróże…. Hm, nie zawsze jest tak radośnie, bo przed wyjazdem jesteśmy zaganiani: kończymy projekty w pracy, robimy ostatnie zakupy – pakowanie zostawione często na ostatnią chwilę staje się jeszcze jednym przykrym obowiązkiem… Ale jak to zwykle w życiu bywa – wystarczy się do tego przygotować, żeby pakowanie stało się prostsze i bardziej efektywne, a dzięki temu wyjazd będzie czystą przyjemnością!

IMG_3896

Jak się przygotować do pakowania? Zebrałam dla Was wszystkie dotychczasowe publikacje dotyczące pakowania na wakacyjne wyjazdy. Przeczytajcie archiwalne wpisy z bloga i obejrzyjcie filmy, które ukazały się dotąd na moim kanale YouTube, a jeśli będziecie mieli jakiekolwiek pytania albo jeśli macie swoje niezawodne patenty na wakacyjne pakowanie na małe i duże wyjazdy – będzie mi bardzo miło jeśli podzielicie się nimi  w komentarzach!

 

Małe wyjazdy, czyli jak spakować bagaż podręczny

 

Pakowanie całej rodziny do jednej walizki

Pakowanie dziecka na samodzielny wyjazd

Ten wpis był pisany w zimie, ale ogólne zasady są dokładnie takie same, więc kliknijcie tu [LINK], żeby przenieść się do artykułu.

01743

Wygoda w podróży

W zeszłym roku dzieliłam się też z Wami moimi ulubionymi podróżnymi gadżetami, które sprawiają, że gdziekolwiek jestem, jest mi po prostu wygodniej! LINK do artykułu jest tutaj.

IMG_9969

Mam nadzieję, że znaleźliście tu rady, które pomogą Wam sprawnie przygotować się do każdej podróży!

Pamiętajcie o sekcji komentarzy, gdzie możecie zadawać pytania, albo dzielić się swoimi własnymi patentami!

A jeśli właśnie się gdzieś wybieracie – udanej podróży!

Komentarze do artykułu

  • Alicja pisze:

    Moim sposobem na szybkie pakowanie jest stworzenie listy. Właściwie listy mam dwie (zapisane w pliku na komputerze). Jedna na wyjazdy pod namiot, druga na wakacje w hotelu, czy jakimś pensjonacie. Prawda jest taka, że zawsze zabieramy ze sobą dokladnie te same rzeczy, a nawet jeśli coś dojdzie, listę mozna łatwo zmodyfikować. Jak przychodzi moment pakowania, odpalam plik i pakowanie zajmuje mi ok 15 min 🙂

  • Malczi pisze:

    Osobiście tworzę listę rzeczy do zabrania. Gdzie tydzień przed wyjazdem zaczynam pranie-prasowanie-odkładanie żeby już nie używać.
    Zakupu kosmetyczne też robię przy okazji cotygodniowych zakupów, też mieć przygotowane.
    Chociaż zawsze mam w zapasów szampon, żel.
    W tym roku jedziemy naszym samochodem, więc planuje zapakować się w worki próżniowe, żelazko zabieram ze sobą, jestem totalna fanką prasowania…
    Buty chowam do worków, które sama szyję.??

    Takie moje patenty ?

    • Katarzyna pisze:

      Informacja o bycu ”totalna fanka prasowania” na tyle mnie porazila ze pomyslalam ze musze cos napisac… naprawde? Ja unikam prasowania jak ognia, pranie rozwieszam tak zeby nie musiec prasowac, a czasem (niestety!) przez dlugi czas nie zakladam ubrania ktore wymaga wyjecia zelazka tylko wybieram to co sie nadaje bez jego uzycia 😉 tak mysle ze fajnie ze jest nas tyle i tacy rozni jestesmy. Pozdrawiam

  • Dorota pisze:

    Moje dzieci od małego szwendały się bo obozach sportowych i innych turniejach stąd wiem że mam sprawę ułatwioną.
    Tydzień przed wyjazdem proszę aby każdy sobie pomyślał co chce zabrać , jeśli coś się nie nadaje, proszę o wrzucenie do prania. następnego dnia pakiet wyprasowanych ubrań odkładam na biurko.
    Dzieci zostawiały propozycję ubrań na łóżku przed włożeniem do walizki. Czasami była to wersja idealna, a czasami korygowałam np. za dużo ciepłych bluz, wystarczą 2 lub dołóż jedną więcej,ponieważ jesienią często pada. Mi zostało spakowanie apteczki, wspólnej kosmetyczki i swoich ubrań. Polecam rozważyć taką metodę. Po pierwsze dzieci widzą i wiedzą co zabrały , co przyczynia się do większej zwrotności ubrań po kolonii (mamy często kupują specjalnie przed wyjazdem nowe majtki, nowe skarpety i później one nie wracają, gdyż 8 latek mówi że to nie jego, on takich nie miał ;-))) i na pewno do większej samodzielności i nie nadwyręża naszych nerwów przed tym wyzwaniem jakim jest – PAKOWANIE ;-).

    • ulapedantula pisze:

      Tak, też wpadłam kiedyś na ten pomysł z nowymi skarpetami i majtkami, ale szczęśliwie wszystko podpisałam 🙂

  • Dorota pisze:

    P.S. Bardzo podoba mi się pomysł Uli z fotografowaniem rzeczy. Myślę,że wielu młodym facecikom ułatwia to życie hahahahahha

  • Aleksandra pisze:

    Witaj Ula!
    Masz Swietne pomysly, czesc znich tez stosuje u siebie od jakiegos czasu, jednak tym razem potrzebuje rady.
    Mieszkam za granica, i w Sierpniu lece do Polski na 10 dni, w tym na slub i wesele oraz 30tke przyjaciela, i bede tez troche podrozowac po kraju. Czy myslisz, ze uda mi sie spakowac w walizke podreczna? Prosze pomocy!

  • Iwona pisze:

    Dzien dobry,
    Nie mogę nigdzie na Twojej stronie znaleźć przykładowej listy rzeczy do spakowania na wyjazd dla całej rodziny.
    Pozdrawiam
    Iwona

  • Ola pisze:

    Bardzo nie lubię pakowania ale perspektywa wyjazdu i spędzania miłych chwil przyćmiewa wszystko i zaciskam zęby. Udanych wakacji dla wszystkich!

  • AsiaMagda pisze:

    Ulu, w filmiku o pakowaniu rodziny do jednej walizki mówisz o liście rzeczy do pobrania. Niestety nie mogę jej znaleźć na Twojej stronie, pomóż,bo jutro wyjeżdżamy. Pozdrawiam

  • Basia P. pisze:

    Mam dwójkę małych dzieci (9 m-cy i niespełna 3 lata) więc wygląda to tak, że z mężem pakujemy się razem do średniej walizki a reszta bagażnika łącznie z tym na dachu jest zapelniona bagażami dzieci ? Niezwykle pomocna jest lista ktorą zrobiłam sobie w Excelu, co roku kopiuję poprzedni arkusz i modyfikuję go dostosowując do aktualnych potrzeb dzieci. Dzięki temu nie musiałam od nowa robić listy potrzebnych rzeczy dla niemowlaka tylko skopiowałam listę sprzed dwóch lat kiedy to starszy syn był w tym samym wieku co teraz córka. Dzielę to na sekcje typu: apteczka, kosmetyki, ubrania czy nawet podróż (czyli to co będzie potrzebne podczas jazdy na wczasy. Z dzidziusiami to lepiej zabrać o dwie rzeczy z dużo niż za mało.) Pakowanie się teraz to pestka. Pod warunkiem, że mąż zabierze w tym czasie dzieci na spacer ?

  • Emila pisze:

    Ja uwielbiam pakowanie, bo to znaczy, że gdzieś jadę! Jestem na tyle narwana, że jak tylko wiem, że będę gdzieś jechać- czy to nagły wyjazd za i na 3 dni czy taki za 6 msc na 2 tygodnie, to od razu robię listę rzeczy do zabrania dla siebie i męża (mimo, że potrafi doskonale się sam spakować). Muszę 😉 Teraz zaczęłam ją pisać na komputerze aby łatwo ją było zmodyfikować. Moja mama pakowała torbę prawię na ostatnią chwilę co mnie doprowadzało do szału nawet kiedy byłam dzieckiem, bo potem wszystko było w pośpiechu, a ja lubię spokój w życiu 🙂 Dlatego na majowy tygodniowy urlop już mam gotową listę od dobrych dwóch tygodni 🙂

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *