Pedantula

  • Instagram
  • YouTube

„Pozamiatane” już jest!

Ufff, od premiery „Pozamiatane” minął dokładnie tydzień! Tydzień absolutnie szalony! Jestem wniebowzięta, bo pierwsi czytelnicy już wysyłają mi recenzje, ale co najważniejsze piszą, że po paru stronach lektury już wprowadzają w swoim otoczeniu pierwsze zmiany! Ale po kolei!

Napisałam „Pozamiatane, czyli jak ogarnąć dom” żeby ułatwić życie tym wszystkim, którzy wiecznie szukają swoich kluczy: spoceni biegają w płaszczu po domu i spóźniają się na ważne spotkania, a potem cały dzień spędzają w stresie, bo już od początku źle się zaczęło. Pisałam z myślą o ludziach, którzy zawartość swojej szafy każdego dnia, po kawałku przekładają na krzesło w sypialni, bo przecież te ubrania są „za brudne do szafy, a za czyste do prania”, więc idealnie na to biedne krzesło! Chciałam odmienić życie tych, którzy wiedzą, że „gdzieś to było”, tylko nie wiedzą gdzie, zwłaszcza momencie, kiedy „to” jest najbardziej potrzebne.

Książka podzielona jest na 3 części. Pierwsza dotyczy organizacji: to wiedza gromadzona przeze mnie przez 20 lat organizowana własnych mieszkań (a było ich w tym czasie 4, od maleńkiego mieszkanka po dom), ale zbierana także w czasie moich kilkudziesięciu wizyt w domach bohaterów „Misji ratunkowej”, oraz „Gwiazd prywatnie” – bo i w domach gwiazd podpatrzyłam fajne sposoby, które sprawdzą się także u nas.

Druga część książki to weekend zmiany: skoro już wiemy co nie działa i jak być powinno to pora wprowadzić zmiany w życie! Czyli jakby na nowo wprowadzić się do swojego domu, zostawiając to, co działa, a przeorganizowując to, co się nie sprawdziło. To moja ulubiona cześć książki, dająca solidnego kopa do działania!

Trzecia część to już bułka z masłem: jak ten zorganizowany na nowo dom ogarniać na bieżąco tak, by porządek się utrzymał. I jak sobie radzić z codziennymi domowymi obowiązkami, żeby szło to łatwo, szybko i wygodnie. I by sprzątanie przestało być koszmarem.

W „Pozamiatane” goszczą też eksperci: Maja Popielarska pisze o kwiatach, z którymi poradzą sobie nawet ci, którzy umieją zasuszyć kaktusa, Macademian Girl radzi jak z głową zaplanować zakupy ubraniowe, a Agnieszka Cegielska opisuje naturalną domową apteczkę. Darka Stolarza poprosiłam o to, żeby zrobił listę narzędzi niezbędnych w każdym domu do drobnych napraw, Radka Kotarskiego, żeby opisał jak zorganizować sobie pracę w domu. Arlena Witt przekazała swoje rady dotyczące domowej biblioteczki, Joanna Glogaza poradziła jak ograniczyć ilość kupowanych rzeczy, a Ewa Kozioł podała proste przepisy na naturalne środki czystości!

Książkę można kupić wyłącznie w internecie. Pierwszych 5 000 egzemplarzy osobiście podpisałam, więc kto pierwszy ten lepszy 🙂

Myślałam, że 5000 podpisów wystarczy na kilka ładnych tygodni. Okazało się, że książka rozchodzi się jak ciepłe bułeczki, a pula egzemplarzy z autografem błyskawicznie się kurczy. Na dziś zostało ich już tylko 1200, więc jeszcze możecie załapać się na książkę z autografem.

A do 14 listopada koszty wysyłki kurierem biorę na siebie, więc książka dotrze prosto w Twoje ręce całkiem za free!

Kup „Pozamiatane” szybko i bezpiecznie na www.ula.altenberg.pl!

Komentarze do artykułu

  • Małgorzata napisał(a):

    WITAM p.Ulu ! Z wielka przyjemnością zamówiłam Pani ksiazke i oczekuje na mnie w Polsce. Niestety nie moge dodać komentarza na pani grupie, bo jest to prezent urodzinowy dla mojej córki ( to ona dodała mnie do grupy), która jest świeżo poślubiona meżatka i rozpoczyna swoja własna wedrówke w zyciu codziennym. Wiem ze bedzie świetnym prezentem dla niej. I już nie moge sie doczekać wreczenia jej tego cennego prezentu.Tak , tak jest dla mnie cenny dlatego że wiem ze bedzie z niego korzystać, tak jak korzysta z moich wskazówek. I co wazne : Ona kocha wszystkie ksiązki ktore jej wybieram! Pozdrawiam serdecznie, dziekuje za te ksiazke,zycze dalszych sukcesów po wydaniu tej ksiażki !!!POZDRAWIAM MAŁGORZATA

    • ulapedantula napisał(a):

      Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za komentarz. No i życzę dużo szczęścia dla córki!!! Z taką Mamą ma idealne wsparcie!

  • Magda napisał(a):

    Witam. Ksiazka do mnie juz dotarła. Nie myslal, ze az takiego kopa do dzialania dostane w trakcie czytania. Jestem szczesliwa żona i mama rocznej córeczki. I teraz widze ile moge jeszcze zmienic na lepsze w naszym małym świecie. Dziekuje za to pani Ulu 😊😊 Pozdrawiam 😊

  • Basia napisał(a):

    Witam Uleńko, mam już Twoją książkę od kilku dni i cieszę się bardzo. To jest dokładnie to czego oczekiwałam. Dziękuję serdecznie i pozdrawiam.

  • Dorota napisał(a):

    Właśnie odebrałam książkę i zdążyłam ją tylko powąchać( zapach nowej książki uwielbiam)i ocenić „po okładce”.Pierwsze wrażenie super.Piękne zdjęcia i kolory.Treść będę zgłębiać systematycznie stosując rozwiązania praktyczne ,więc trochę mi zejdzie.Polecam też tego wydawnictwa książkę Joasi Glogazy i Radka Kotarskiego ,bo
    już je mam.Gratulacje.

  • Agnieszka napisał(a):

    Ksiazkę mam od kilku dni jest wspaniała! Stosuję pani rady już od dawna, sprawdzają się znakomicie,jednak po przeczytaniu kilkunastu stron pojawiły się u mnie w domu nowe pojemniki i inne patenty na praktyczną organizacje domu. Ja też uważam że jeśli dobrze zorganizujemy pracę w domu i zaangażujemy domowników to nie będzie taka uciążliwa a stanie się przyjemnością. Pozdrawiam i dziękuję za wspaniały poradnik.😁😁

    ,

  • Katarzyna napisał(a):

    Cześć Ula,
    właśnie dostałam książkę z autografem i <3. Miło zapowiada się dzisiejszy wieczór. Bardzo Ci dziękuję i życzę miłego dnia 🙂

  • Ewelina napisał(a):

    Mam i ja 😁 i jeszcze załapałam się na autograf. Super sprawa, mam co robić w te długie jesienne wieczory… Dziękuję Ula!

  • Mysia Pysia napisał(a):

    Fajnie, ogólnie gratulację. Nie kupię jednak teraz ze względu na tak nachalne promowanie i wciskanie książki w prawie każdym wpisie, filmiku itd. Książka spokojnie się dobrze sprzeda bez tego – ma wszystko, czego poradnik potrzebuje: autorytet i popularność autorki, ładne wydanie, dotyczący każdego temat i hello dobry czas ukazania się na rynku, bo przed Świętami. Z całą serdecznością APELUJĘ, niczym przedstawiciel jednej z polskich wiejskich partii, o zaprzestanie mówienia o tej książce. Efekty sprzedażowe będą lepsze, a stali odbiorcy mniej zirytowani 😉

    • ulapedantula napisał(a):

      Mysiu Pysiu, mam dla Ciebie złe wiadomości! Zamierzam mówić o „Pozamiatane” jeszcze długo i dużo. To kawał mojej pracy, włożyłam w nią mnóstwo serca i uważam, że przyda się w każdym domu! Usprawni, ułatwi i uprzyjemni życie i zrobię wszystko, żeby dowiedziało się o niej wiele osób. A okres premierowy (który trwa do 14.11) będzie pod tym względem szczególnie intensywny! I wiesz co? Gwaratuję Ci, że gdybyś napisała książkę/założyła bloga/kanał na YT/ firmę/ zorganizowała wystawę czy zrobiła cokolwiek innego wymagającego dużego nakładu pracy też chciałabyś, żeby świat o tym wiedział!

  • Sylwia napisał(a):

    Kochana, uwielbiam twoje filmiki, tak bardzo żałuję, że „odkryłam” Cię tak późno… jednak codziennie staram się oglądnąć przynajmniej jeden filmik na twoim kanale, co nie jest łatwe, bo jestem mamą (wspaniałej) czwórki (najstarsza 5 lat, najmłodszy miesiąc) i każda minuta u mnie jest na wagę złota. Przeważnie oglądam Cię podczas prasowania 😀 i muszę Ci napisać, że wspaniale się Ciebie słucha 😀
    Zawsze myślałam o sobie jako o osobie bardzo dobrze zorganizowanej, jednak znalazłam u Ciebie wiele fantastycznych pomysłów na jeszcze lepsze prowadzenie domu, dziękuję :*
    Książka oczywiście już jest u mnie, cieszy mnie bardzo, że udało mi się kupić z autografem 🙂 nie oddam jej nikomu, zachowam dla moich dzieci, zajmuje honorowe miejsce na moim stoliku nocnym, zaraz obok „Finansowego ninja”, muszę napisać że piękna jest nie tylko w środku, ale też na zewnątrz, śliczne ilustracje i oczywiście to twoje poczucie humoru… co mogę napisać… po prostu uwielbiam 😀

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *