Pedantula

  • Instagram
  • YouTube

Jak prawidłowo ubrać choinkę

Czy jest coś takiego jak „prawidłowe” ubieranie choinki? I tak i nie! Tak, bo jest parę zasad o których warto pamiętać, aby drzewko wyglądało proporcjonalnie. Nie, bo mi najbardziej na świecie podobają się choinki ubierane przez dzieci: takie ubrane gęściej na dole, raczej z jednej strony, we wszystkie możliwe zabawki o najbardziej niepasującej do siebie estetyce!

Zanim wybierzecie swoje drzewko koniecznie przeczytajcie mój wpis o tym jak wybrać świeżą choinkę (LINK).

ALE jeśli latorośle już podrosły, albo w domu są sami dorośli to warto pamiętać i paru zasadach, dzięki którym choinka będzie zgrabniejsza:

Pozwól jej „rozwinąć skrzydła”

Choinka przychodzi do nas zmarznięta, więc musi się w domu chwilę „oswoić”. Warto osadzić ją w stojaku, rozciąć siatkę, w którą jest zawinięta, skorygować pion i… zostawić ją na chwilę, żeby zdążyła pięknie rozłożyć swoje gałęzie!

Korygujemy niedoskonałości

Jeśli niektóre gałęzie wyraźnie skierowane są ku górze albo cała choinka ma taką budowę, że jej gałęzie nie są rozłożyste warto je odpowiednio dociążyć. Idealne do tego są jabłka – ciężkie owoce obciążą gałęzie i cała choinka będzie wyglądała dużo lepiej. Plus jabłka mają tą zaletę, że pasują do większości ozdób. Poza tym po takim dociążeniu może się okazać, że postanowisz całą choinkę udekorować właśnie naturalnymi dekoracjami: piernikami i orzechami!

Światełko pierwszeństwa

Zawsze zaczynam ubieranie choinki od sznurów świateł. Wybieram tradycyjne, nie ledowe lampki, bo nie lubię agresywnego światła. I zawsze są to u mnie bezbarwne światełka. Dlaczego lampki mają pierwszeństwo? Ano dlatego, że sznury, które je łączą pięknie schowają się przysłonięte innymi ozdobami. Jeśli najpierw powiesisz bombki sznury będą widoczne, a umówmy się, mamy na choince ładniejsze rzeczy niż kable elektryczne.

Małe na górze, duże na dole

Żeby choinka wyglądała proporcjonalnie najlepiej wieszać mniejsze, drobne ozdoby na górze drzewka, a większe bombki na dolnych gałęziach. Większość choinek ma u góry drobniejsze, rzadsze gałązki, więc duże bombki nie wyglądają tam dobrze, tylko wzmagają „efekt drapaka”. Plus większe, czyli cięższe ozdoby nieestetycznie wyginają pojedyncze gałązki.

Łańcuszek szczęścia

Kiedy choinka jest już prawie ubrana do szczęścia brakuje nam jedynie łańcuchów. Z dzieciństwa pamiętam jeszcze „anielskie włosy”, których nakładałam tak dużo, że przykrywały wszystkie inne dekoracje i które potem rodzicie sprzątali z kątów domu do Wielkanocy. Ale łańcuchy to super sposób na wypełnienie pustych przestrzeni jakie jeszcze zostały. I podobnie jak z dekoracjami – cieńsze łańcuchy dajemy na górę, a grubsze na dół.

Czubek na czubek

Dla mnie czubek to ukoronowanie choinki i chociaż łatwiej założyć go na samym początku, kiedy choinka jest jeszcze goła to ja zostawiam sobie tą przyjemność na koniec!

A kiedy już przyjdzie pora na zdejmowanie świątecznych ozdób zerknijcie proszę na mój wpis na ten temat, żeby już nigdy nie musieć rozplątywać lampek 🙂 (LINK)

Komentarze do artykułu

  • Eweelka pisze:

    Aktualnie lampki ledowe są już w bardzo szerokiej ofercie i jest duży wybór – zarówno kształtu, jak i koloru światła. Spokojnie można wybrać ledy o ciepłym odcieniu, żółte, złote, czy kolorowe. A zużywamy znacznie mniej prądu (plusy dla naszego budżetu, ale i dla środowiska) – spece od finansów twierdzą, że to różnica nawet 200zł w trakcie sezonu świątecznego! Więc może jednak warto rozpatrzyć?

  • Monika pisze:

    No dokładnie ja jestem za Ledami

  • Zuzia pisze:

    Oglądałam dzisiaj Ddtvn i kto tam był, jupi moja ulubiona Ulcia?. Ajajaj, paluszki pociętę,pozdrawiam ❄?

  • Monika pisze:

    Ula jesteś inspiracją! Fantastyczną kobietą! Odkąd Cię odkryłam to moje codziennie domowe obowiązki stały się przyjemniejsze 🙂 Dziękuję Ci za to. Uwielbiam czytać twojego bloga i oglądać yt. Pozdrawiam serdecznie

  • Marta pisze:

    U nas jest jedna zasada od pokoleń. Im kolorowsza, im więcej różnych kształtów bombek, tym lepiej. Nasza choinka jest inna od wszystkich. Po co nam taka choinka, którą ma każdy, cała srebrna, albo złoto czerwona… My mamy na choince kolorowe domki, grzybki, szyszki, i inne cuda łącznie z cukierkami i ciastkami. Ale co do bombek zasada jest jedna. Tylko szklane! Niech się schowają plastikowe bombeczki na sztucznych drzewkach, powieszone w równych odstępach . Na widok naszej choinki każdy robi wielkie woooow! Bo naprawdę robi wrażenie.

  • Ancia pisze:

    Uwielbiam Panią.

  • Agata pisze:

    Uwielbiam Pani kanał na youtube, oglądałam kilkakrotnie kaaaażdy odcinek. 😉
    Mam kednak pytanie-prośbę: Czy mogłaby Pani (może w przyszłym roku?) pokazać jak zrobić ozdoby na choinkę z maleństwem? Taki 3-6 latek jeszcze nie ma zbyt dużych zdolności plastycznych, jednak tworzenie ozdób jest świetną zabawą dla niego. Sama robię je z synem i zostawiam na kolejny rok, po czym dorabiamy tylko kolejne, nowe lub wzamian za tw, które nie przetrwały schowania w szafie. Brak jednak pomysłów. Łańcuch z kolorowych papierków nie wystarczy do świetnej zabawy co roku. 😉

    Ciepło pozdrawiam ;*

  • Agata pisze:

    Mamy oczywiście łańcuch z papierków, szyszki malowane, kokardki ze wstążek, bombki wycinane z kalendarzy adwentowych zz poprzednich lat, kilka gwiazd betlejemskich z papieru ale zrobionych bez pomocy dziecka, bo były za trudne dla maleństwa. 😉

  • Klaudia pisze:

    Nasza choinka musi być kolorowa, nie może na niej zabraknąć głównych kolorów świąt, czyli czerwieni, złota, srebra, zieleni i granatu. Do tego ręcznie robione, naturalne ozdoby, tylko szklane bańki (jestem z Krakowa ?), zero plastiku i koniecznie, wspomniane przez Panią włosy anielskie ?, może nie aż w takiej ilości, ale są ?. Przywołują u nas wspomnienie dzieciństwa i cudownie rozpraszają i odbijają światło lampek ?. Obowiązkowo wieszamy również cukierki ?. Podpisuję się również pod prośbą o tworzeniu ozdób z dziećmi, bo pomimo, że moja Kruszynka ma dopiero 9 miesięcy i to jej pierwsze święta, to już nie mogę doczekać się, aż na naszym drzewku będę mogła powiesić te najpiękniejsze ozdoby zrobione przez nią ?. Dziękuję za wszystkie pomysły i rady. Pozdrawiam.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    *