• Instagram
  • YouTube

Pierwsze kwiaty na balkon. To już wiosna!

Wiosna! Uwielbiam ten moment, kiedy noce przestają być „na minusie” i można ruszyć z pierwszą turą roślin na tarasy, balkony i parapety! Nawet kiedy dni są jeszcze chłodne i pochmurne, to jakoś mi przyjemniej widzieć już wokół kolorowe kwiaty – hiacynty, słoneczne żonkile i różowe stokrotki!

Ja już ruszyłam z kwiatowymi dekoracjami i mam nadzieję, że i Was zainspiruję do tego samego. W tym roku poszłam na całość i w dodatku wykorzystałam donice, na które nie odważyłabym się jeszcze kilka lat temu! Aha, przy okazji chciałabym przedstawić Wam debiutującą w tym sezonie ogrodniczkę Lunę! Jej specjalizacja to kopanie 🙂

KOSZYKI Z RATTANU

Donica HAV (kliknij w zdjęcie, żeby przenieść się na stronę sklepu)

Zawsze myślałam, że rattan to nie jest najlepszy materiał do domu w stylu dworku polskiego. Upierałam się przy wiklinie, która, choć jest piękna, to jednak bardzo nietrwała. W JYSK znalazłam fajne, proste koszyki do zawieszania na barierce lub kratce wykonane z rattanu właśnie. Mimo że to egzotyczny materiał, to akurat te wyglądają bardzo „swojsko”. W środku są wyściełane folią, więc nie będą się niszczyć od wiecznej wilgoci wewnątrz. Teraz urzędują w nich pierwiosnki, które po przekwitnięciu wsadzę do ogrodu. To mnie zadziwia, że one potem co roku wyrastają na nowo, więc zrobiłam sobie grządkę, na której co rok dosadzam kolejne!

WIELKIE DONICE

donice ogrodowe UGGLA i SEGLA

Wyobraźcie sobie, że jedna z tych donic to tak naprawdę osłonka, wymyślona do używania do roślin doniczkowych w domu 🙂 Ale na zewnątrz też prezentuje się znakomicie, zwłaszcza jeśli zasadzi się w niej łąkę stokrotek. Z kolei te „betonowe” wpadły mi w oko, bo chociaż są nowoczesne, to jednak neutralne. Wykonane są z włókna cementowego, więc są dużo lżejsze niż wyglądają 🙂 Chociaż oczywiście napełnione ziemią nadają się do przenoszenia, tylko jeśli trenujesz crossfit 🙂 Donice są bardzo szerokie, można w nich więc spokojnie zaaranżować kompozycję z różnych wiosennych kwiatów, mchu, gałązek a nawet wielkanocnych zajączków czy jajek. Ja jednak wolę prostotę, więc obok stokrotek zmieściłam jeszcze żonkile (i jedne, i drugie też po przekwitnięciu wylądują w ogródku). Kiedy przekwitną, ich miejsce zajmą piękne hortensje z wielkimi kwiatami, a kiedy i je przesadzę do gruntu, pewnie umieszczę w nich wrzośce, które będą stanowić dekorację przez całą zimę!

donice ogrodowe UGGLA i SEGLA

DONICE Z TECHNORATTANU

Donice BLOMMOR  i kwietnik TRANA

Wybierając donice czy meble z technorattanu, zawsze sprawdzajcie, co ma w środku! Konstrukcja, czyli baza plecionki, powinna być wykonana ze stali, bo tylko dzięki temu przedmiot będzie naprawdę trwały. To równie ważne w przypadku donic czy mebli stojących, ale także w przypadku tych wiszących doniczek, w których zasadziłam hortensje. No bo gdyby się takie uszko od mocowania „zużyło” w wyniku ekspozycji na słońce i deszcz, to doniczka może się urwać, spaść komuś „na łeb” i kłopoty gotowe. Więc nie kupujcie byle czego.

kwietnik TRANA oraz domek dla owadów SJAGGER

Mi w oko wpadła zwłaszcza ta wysoka donica z kratką, po której może wspinać się bluszczyk. Nie jest takim „korytem” bez dna, do którego wejdzie kilka worków ziemi, tylko jest podzielona na 3 mniejsze części z plastikowymi donicami w środku – dzięki temu niezależnie, co tam zasadzicie, łatwo uzyskać efekt „wypełnienia” bez konieczności sadzenia 20 roślin. Tu też fajnie wymieszać coś pnącego (z tyłu) z czymś kolorowym (z przodu). Taka doniczka to też super patent na przegrodzenie dwóch części większego tarasu czy zasłonięcie nieszczególnie pięknej balustrady balkonowej. Pamiętajcie też, że donice z technorattanu zawsze powinny mieć w środku albo wyściełanie z folii, albo wewnętrzną plastikową doniczkę!

Donica wisząca STORSKARV

 

METALOWE OSŁONKI

donica TORVALD

Bardzo lubię takie pojemniki na rośliny, które mogę wykorzystywać i w środku, i na zewnątrz. Bardzo często mam też w domu świeże zioła i w coś trzeba je wstawić. Oszalałam na punkcie kolorystyki tych metalowych pojemników i mimo że są teoretycznie do zawieszania na balustradzie, to u mnie stoją też czasem po prostu, na parapecie. Są dość głębokie, więc kwiaty nie wylewają się z nich na boki (zwłaszcza te cebulkowe, które dużo i szybko rosną) i mają taki rozmiar, że mieszczą większość niedużych roślin. Kupiłam też 3 metalowe czarne „kociołki” – one też mogą stać albo wisieć i cudnie komponują się z zielenią. No i mam mnóstwo pomysłów jak jeszcze je wykorzystać, bo nadają się nie tylko na kwiatki!

donica BILLE

 

W sklepach JYSK do 3 kwietnia 2019 r. obowiązuje RABAT 20-49% na wybrane donice. Jeśli spodobały Ci się donice z moich zdjęć, wystarczy, że klikniesz na zdjęcie, a przeniesiesz się na stronę sklepu.

Zachęcam Cię też do głosowania na mnie w konkursie dla twórców w ramach Gali Twórców. Zasady szybkiego głosowania wyjaśniam w tym poście [LINK]. Głosowanie trwa tylko do niedzieli!

Materiał powstał przy współpracy z firmą:
19 komentarzy

Zostaw komentarz

Wypełnij formularz aby się zarejestrować

Dzięki naszemu newsletterowi bądź na bieżąco z tym co się dzieje u Uli Pedantuli!

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od Pedantula - Urszula Chincz z siedzibą przy ul. Łowickiej 58/4 w Warszawie, kod pocztowy: 02-531 Warszawa, NIP 521 236 25 55, REGON: 017353030.