• Instagram
  • YouTube

Miód na osłodę przedwiośnia. Kilka ciekawostek.

Kocham miód i dodaję go do wszystkiego 🙂 Uwielbiam wodę z łyżeczką miodu, oczywiście herbatę, a czasem nawet kawę, łyżeczkę dodaję nawet do kurczaka pod koniec smażenia (pięknie i apetycznie się karmelizuje). ALE miód miodowi nierówny, ważne więc, żeby kupować z głową, nie dać się nabrać na jakieś syntetyczne „miody” i mieszanki niewiadomej produkcji.

Cudownie, jeśli w swojej okolicy macie pasiekę – wtedy nie tylko macie dojście do miodu absolutnie najwyższej jakości i prawdziwego, ale możecie też swoimi zakupami wspierać lokalnego pszczelarza. Rozejrzyjcie się dobrze, bo jest duża szansa, że naprawdę niedaleko powstaje najpyszniejszy miód. Jeśli nie, to na lokalnych bazarkach, na targach produktów ekologicznych czy kiermaszach spotkacie z pewnością pasjonatów miodów, którzy bezpośrednio sprzedają swoje pyszności. Naprawdę lepiej kupić słoiczek od pszczelarza niż w markecie!

 

Miód jest jednym z najstarszych produktów pszczelich a jednocześnie smakołyków i leków świata. Pszczoły lotne zbierają nektar z kwiatów i przynoszą go w wolach miodowych do ula, przekazują pszczołom ulowym, a te kolejnym, za każdym cyklem wzbogacając go swoimi enzymami. Miód jest naturalną słodką substancją wytwarzaną przez pszczoły z nektaru kwiatów lub wydzielin żywych części roślin.

W Polsce mamy wiele odmian miodów, różniących się kolorem, zapachem i smakiem

  •      wielokwiatowy,
  •      rzepakowy,
  •      gryczany,
  •      lipowy,
  •      akacjowy,
  •      spadziowy (ze spadzi iglastej lub liściastej*),
  •      wrzosowy.

*Miód spadziowy ze spadzi iglastej lub liściastej, czyli wydzieliny owadów ssących soki żywych roślin iglastych lub liściastych, zawierającej nadmiar substancji niewykorzystanych przez organizm owada, głównie cukrów, a także innych substancji czynnych charakterystycznych dla roślin.

Miodu nie należy dodawać do herbaty ze względu na fakt, że najczęściej pijemy ją gorącą. Najlepiej pić go z przegotowaną wodą z dodatkiem cytryny. Temperatura wody nie może przekraczać 40C, aby miód nie stracił swoich właściwości zdrowotnych, ponieważ w wyższych temperaturach następuje danaturacja enzymów, od których zależą właściwości antybakteryjne miodu.

Aby wydłużyć żywotność miodu, należy przechowywać go w suchym i ciemnym miejscu, najlepiej w temperaturze do 10C. Okres przechowywania miodu może być dość długi, najlepiej jednak spożyć go przed upływem roku.

Obliczono, że aby wytworzyć 1 kg miodu, pszczoły muszą odwiedzić kilka milionów kwiatów, przelatując w tym czasie łącznie 150 000 km. To mniej więcej taka odległość, jak gdyby okrążyć Ziemię 4 razy.

Pojawienie się spadzi na drzewach iglastych zależy od pogody i z reguły trwa dość krótko. Jednak 3-4 dni  odpowiednich warunków wystarczą, aby jedna pszczela rodzina zebrała spadź potrzebną do wytworzenia kilkunastu kilogramów miodu.

Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) sporządziła listę 100 roślin uprawnych, które razem zapewniają 90% żywności w 146 krajach świata. Spośród nich aż 71 jest zapylanych przez pszczoły.

Napoleon Bonaparte z niepozornej pszczoły uczynił jeden z symboli swojego kraju. Inspiracją był dla niego król Chlideryk I, rządzący państwem Franków. W jego grobie znaleziono ok. 300 złotych pszczół. Podczas koronacji w paryskiej katedrze cesarzowa towarzysząca Napoleonowi wystąpiła w płaszczu ozdobionym pszczołami wyszywanymi złotymi nićmi. Napoleon ozdobne kwiatki Burbonów występujące na sztandarach i pieczęciach zamienił na pszczoły.

Jeśli kupujesz miód w sklepie – przeczytaj etykietę – najlepiej, jeśli jasno stwierdzono, że miód pochodzi z Polski. Nie kupuj miodów oznaczonych jako mieszanka miodów z Unii Europejskiej i spoza Unii Europejskiej. Takie kombinacje naprawdę nie są nam do niczego potrzebne.

Na koniec  – jeśli będziecie mieli okazję odwiedzić północ Włoch, spróbujcie koniecznie miodu kasztanowego. Ja z każdego wyjazdu przywożę sobie słoiczek i zazwyczaj albo jem na kromce z masłem, albo rozpuszczam w wodzie do picia (bo jakoś szkoda mi ten rarytas łączyć z innymi smakami).

Napiszcie mi koniecznie w komentarzu, jaki miód lubicie najbardziej! Czy ktoś próbował miodu manuka z Nowej Zelandii? Ja jakoś skłaniam się do naszych, lokalnych, ale może warto? Dajcie znać!

PS 1. Naczynia, które widzicie w na zdjęciach, pochodzą z mojego ulubionego pieknowdomu.pl, klikając w zdjęcia, przeniesiecie się bezpośrednio na stronę sklepu!

PS 2. Zbierając informacje do tego wpisu, skontaktowałam się z panem Bartkiem z Wielkopolski, którego rodzina prowadzi w Kłecku „Pasieka Piotr Borowiak”.

Materiał powstał przy współpracy z firmą:
8 komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz