• Instagram
  • YouTube

Jak ułatwić sobie życie w kuchni cz. 1

Pracując w telewizji śniadaniowej miałam przyjemność poznać kilku fajnych kucharzy. Zawsze przy takich okazjach pytam o ich ulubioną sztuczkę ułatwiającą przygotowanie dań. Oto pierwsza garść pomysłów, które usprawnią gotowanie także w waszym domu!

Więcej soku!

pedantula0103-01

Żeby wycisnąć z cytryny czy limonki jak najwięcej soku wystarczy przez chwilę rolować ją mocno przyciskając płaską dłonią. A żeby pestki z cytryny nie wpadły do sosu czy dania (wszyscy wiemy jak ciężko jest je potem wydłubywać) wystarczy przed wyciśnięciem zawinąć połówkę cytryny w kawałeczek gazy. Pamiętajcie tylko, żeby zawinąć bardzo szczelnie, bo inaczej sok będzie spływał po gazie wszędzie dookoła.

pedantula0103-02

pedantula0103-03

pedantula0103-04

 

Deska nie do ruszenia.

pedantula0103-09

Deska do krojenia – nawet najlepiej konserwowana (zobacz tu) z czasem traci swój idealnie równy, płaski kształt. Żeby się nie kiwała i nie utrudniała krojenia wystarczy położyć pod spodem zwilżony ręcznik papierowy albo płaską szmatkę. Taki podkład będzie też zapobiegał przesuwaniu się deski.

pedantula0103-10

pedantula0103-11

 

Skorupki precz!

pedantula0103-27

Żeby jajka dobrze się obierały prosto z wrzątku trzeba je przełożyć do lodowatej wody – ale od razu, a nie chłodząc stopniowo to, co jest w garnku. Jajka najlepiej obierać w wodzie – wtedy nie pozostaną na nich żadne resztki skorupek – wszystkie spłyną z wodą.

pedantula0103-28

Kuchenny kompostownik.

pedantula0103-32

Kiedy gotuję zawsze mam pod ręką kota i … liść sałaty albo kapusty. Kot zjada wszystkie mięsne okrawki, a liść mieści wszystkie obierki i reszki warzyw – nie muszę dzięki temu co chwila schylać się do kosza. Kiedy skończę gotować zawijam obierki w liść i  na kompost! A jeśli nie macie kompostownika możecie wszystko na raz zawinąć i wyrzucić do odpowiedniego pojemnika – w zależności od tego, jaki macie system segregacji śmieci.

pedantula0103-33

pedantula0103-34

Czosnku obierz się sam!

pedantula0103-12

Każdy wie jaką męczarnią jest obieranie czosnku. Doczyszczenie pazurów po takiej operacji wymaga dużo cierpliwości i cytryny. Kilka ząbków jeszcze ujdzie, ale cała główka? Wystarczy naprawdę mocno zmiażdżyć dłonią główkę czosnku, żeby rozsypała się na pojedyncze ząbki. Potem zmiażdżyć ząbki, żeby łuska się odkleiła. Potem wystarczy zapakować wszystkie ząbki do plastikowego pojemnika, energicznie potrząsać przez kilka chwil a ząbki same się obiorą. A przy okazji – jeśli znajdziecie gdzieś takie gizmo jak na zdjęciu – kupcie koniecznie. Bardzo lubię siekany, nie wyciskany czosnek, a z siekaniem jest dużo zachodu. To małe coś naprawdę ułatwia życie – nie wymaga zachodu, sieka dokładnie, sprawnie i szybko. I nie trzeba przy nim namawiać dziecka do pomocy, bo samo rwie się do „jeżdżenia” tym cudem.

pedantula0103-13

pedantula0103-17

pedantula0103-18

pedantula0103-19

pedantula0103-20

Mam nadzieję, że te porady okażą się dla Was przydatne! I proszę podzielcie się ze mną swoimi kuchennymi sposobami w komentarzach pod postem!

Leave a Reply