• Instagram
  • YouTube

Szukaj

5 powodów dla których pokochasz jesień

Jesień to 1/4 naszego życia. Czy chciałabyś zmarnować 25% swojego czasu na ziemi? Przemarudzić ten czas? Przenarzekać? Oczywiście możesz, ale ja proponuję w zamian docenić to, co można robić tylko jesienią i przychylnie spojrzeć na zimno, deszcz i spadające liście. Oto moich 5 powodów, za które można pokochać jesień:

IMG_5398

Jesienne ubrania

To jedyny czas w roku, kiedy możesz nosić wysokie kozaki do krótkich spódnic i grubych swetrów – a jest to strój odpowiedni dla każdej sylwetki, a do tego przytulny, ciepły i seksowny. Możesz ubierać się na cebulkę – rano i wieczorem jest chłodno, w ciągu dnia jeszcze znośnie, więc na t-shirt możesz nałożyć koszulę, na to gruby sweter a na górę jeszcze lekki płaszcz i „obierać się” z tych warstw stopniowo, po kawałku. Albo zdjąć sweter i zawiązać go wokół szyi jak szal na płaszczu. Można się trochę zakrywać i trochę odkrywać. Łączyć lekkie, letnie sukienki z ciepłymi szalami i grubymi skarpetkami. A najwspanialsze są swetry: ciepłe, miękkie, o grubym splocie… Modowa bajka.

IMG_5128

IMG_5380

Świece zapachowe

Możesz je palić od rana do wieczora: o poranku te bardziej energetyzujące, wieczorem kojące. To nie powinien być luksus, tylko codzienna przyjemność! Pamiętajcie tylko, żeby świeca paliła się przez minimum 45 minut, tak, by rozgrzał się wosk na całej wierzchniej warstwie – dzięki temu po wystudzeniu nie powstanie w niej „tunel”. Dzięki temu wykorzystacie 100% świeczki i brzegi się nie zmarnują. Przy świecach o większej średnicy wybierajcie te z trzema knotami.

IMG_4988

IMG_4984

IMG_4980

IMG_4979

Otulone stopy

Jesienią przeskakuję bezpośrednio z klapek w miękkie, wyściełane futerkiem buciki. Na bosą stopę wkładam moje ukochane UGG (moje poprzednie buty to były EMU, teraz dałam szansę innej marce). Mam dwie pary: jedną „wyjściową”, a drugą jako kapcie: noszę je po domu i ogrodzie. Bardzo marzną mi stopy, więc puchate butki to dla mnie idealne rozwiązanie.

IMG_5390

Najpyszniejsze herbaty

Herbata najlepiej smakuje właśnie jesienią. Kiedy trochę zmarznę na spacerze czy wracając z pracy filiżanka gorącego earl grey’a z cynamonem stawia mnie na nogi. Do zielonej herbaty dodaję mięty, a do rumowej mieszkanki pomarańcze i goździki. I właśnie jesienią mogę pić ją z widokiem na piękne, zmieniające kolory liście. Czasem kupuję sobie pięknie pachnące herbaty marki Pukka (koszmarnie drogie, ale wyśmienite) z kardamonem, różą, rumiankiem albo koprem włoskim. I herbata zawsze w najpiękniejszej z możliwych filiżance!

IMG_5000

IMG_5019

IMG_5005

IMG_5018

IMG_5001

Długie spacery…

… niezależnie od pogody. Jesień to najlepszy czas, żeby przygotować się na zimowe miesiące i dobrze się zahartować. Każdego dnia staram się chodzić jeszcze więcej niż zwykle, nawet jeśli oznacza to przejście paru przystanków. Ale najpiękniejsze jesienią są spacery w lesie, który zachwyca kolorami, albo po plaży (moja jest nad Wisłą) kiedy można złapać ostatnie promienie ciepłego słońca. Nawet jeśli pada ubieram się dobrze i wychodzę z domu, nawet jeśli mi się naprawdę nie chce, to po paru chwilach czuję się znacznie lepiej. Ważne tylko, by dobrze się ubrać! I najlepiej zabrać ze sobą czworonożnego przyjaciela!

IMG_5054

IMG_5053

IMG_4915

IMG_4916

35 komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz