• Instagram
  • YouTube

Szukaj

Porządki w kuchennych zakamarkach

Niestety moje szafki kuchenne są wąskie i głębokie. Owszem, prezentują się dzięki temu filigranowo, ale nie ma to nic wspólnego z wygodą. Musiałam więc opracować jakiś sposób, żeby swobodnie z nich korzystać i utrzymać jakoś porządek nawet w najgłębszych zakamarkach. Na pewno to znacie: wciska się coś w głąb szafki, a potem okazuje się, że nie dość, że się przeterminowało o rok to jeszcze w międzyczasie zdążyliście kupić to samo trzy razy, bo wydawało się wam, że tego nie ma.

Postawiłam na wkłady do szuflad z Ikei. Z tego, co wiem, zostały stworzone z myślą o skarpetkach, a nie produktach spożywczych, ale sprawdzają się znakomicie. Zwykle mam ich w domu cały zapas, a to pozwala na tworzenie różnych konfiguracji i elastyczne dopasowanie się do tego, co akurat magazynuję w kuchni.

pedantula0103-71

Wkłady są wykonane z usztywnionego materiału i dzięki temu można po nich pisać. Mają co prawda specjalną kieszonkę na karteczkę z opisem, ale mnie się nigdy nie chce wycinać odpowiedniego formatu, wolę więc pisać prosto na opakowaniu. Jak zawartość się zmienia, piszę po drugiej stronie albo zamieniam stary napis na jakiś rysunek – jak widać nawet zawartość kuchennych szafek może być kreatywna.

pedantula0103-40

Opisując pojemnik do zdjęć, byłam tak przejęta, że, jak widać, popełniłam literówkę – śmiechu było sporo, a ja teraz za każdym razem uśmiecham się pod nosem, że mam w szafce „przyrawy”.

pedantula0103-43

pedantula0103-44

Pojemniki – nawet z zawartością – są lekkie, można więc spokojnie je wyjmować. Ustawiam je w szafce „na zakładkę” – wtedy wystarczy nawet przesunąć odrobinę pojemnik stojący z przodu, żeby przeczytać, co jest z tyłu. I o wiele łatwiej jest przecież wyjąć jeden pojemnik niż 20 puszek i buteleczek.

pedantula0103-73

pedantula0103-74

3 komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz