• Instagram
  • YouTube

Szukaj

Lśniący zlew na co dzień

Co tu dużo mówić, czysty i przede wszystkim pusty zlew to główny element dający wrażenie czystości i porządku w kuchni. Woda w moim domu niestety zostawia po sobie paskudny osad – wystarczy zostawić wodę dosłownie na chwilę na brzegu zlewu albo na szklance i od razu widać brzydkie ślady.

pedantula.17.12-46

pedantula.17.12-47

To niestety sprawia, że zlew powinnam porządnie myć w zasadzie codziennie, inaczej wygląda niechlujnie, nawet kiedy jest w miarę czysty.

Przez jakiś czas czyściłam go mleczkiem do czyszczenia albo płynem zapobiegającym osadzaniu się kamienia, ale przeszkadza mi chemiczny zapach i konieczność porządnego płukania. Dlatego teraz stawiam na ocet – wystarczy rozcieńczyć go pół na pół z wodą i porządnie umyć (bez szorowania) zlew, osuszacz i baterię.

pedantula.17.12-50

pedantula.17.12-51

pedantula.17.12-52

Teraz, żeby było szybciej, mam zawsze pod ręką – tuż koło płynu do naczyń i mydła kuchennego – mały spryskiwacz, z rozcieńczonym octem. Szybkie czyszczenie powtarzane codziennie, kiedy już uporacie się z wieczornym zmywaniem sprawi, że zlew będzie świeży i lśniący. A pojemnik z rozcieńczonym octem przyda się także do czyszczenia desek do krojenia (zobacz cały wpis o dbaniu o deski do krojenia) i do blatów kuchennych.

pedantula.17.12-53

Na trudniejsze miejsca, gdzie woda zbiera się na dłużej, takie jak elementy baterii można przygotować „okład” z samego octu. Ja używam zwykłego płatka do demakijażu, który moczę w occie i zostawiam na parę minut wokół zabrudzonego miejsca – ocet wspaniale czyści osad i kamień – po kilkuminutowym moczeniu nie będzie po nich śladu.

pedantula.17.12-54

4 komentarzy

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz