• Instagram
  • YouTube

Świąteczne nakrycie stołu cz. 2

Dzisiaj dwie i pół kolejnych propozycji nakrycia świątecznego stołu 🙂

Tak jak poprzednio każda z innej estetycznej bajki.

Pierwsza, a w zasadzie pierwsza i pół jest naturalna. Jeśli macie ochotę możecie połączyć obie w jedno. Wystarczy kilka szyszek: można je wykorzystać do ozdobienia serwetek materiałowych łącząc je z naturalnym, bawełnianym sznurkiem. Pamiętajcie, że szyszki wyglądają zawsze najlepiej w towarzystwie naturalnych kolorów i materiałów. Szyszkowe wianuszki, które znajdziecie tutaj (tu) posłużą Wam do dekoracji świec na stole. Jeśli macie jeszcze miejsce na cokolwiek możecie dołożyć małe choinkowe gałązki z przywiązanymi do nich szyszkami. To świetny sposób dla tych, którzy suto zastawiają stół półmiskami: taką dekorację można bez problemu przestawiać w zależności od potrzeb. Takie niewielkie gałązki pięknie zasłonią też wszelkie plamy na obrusie 🙂 W większe szyszki możecie także wetknąć winietkę z imieniem gościa. Całości dopełnią szyszki wysypane na przykład na parapet albo stół gdzieś w pobliżu i podświetlone lampkami choinkowymi.

01198

01217

01216

01215

01218

01214

Bluszczowa dekoracja też będzie się świetnie prezentowała na tle białego obrusa i zastawy. Na żyrandolu nad stołem zawiesiłam bluszczowe wianuszki i serduszka (jak je zrobić zobaczcie tu). Małe gałązki bluszczu ozdabiają serwetki, a do nóżek kieliszków przywiązałam po jednym bluszczowym listku. Tutaj im mniej tym lepiej, nie chodzi o to, żeby „naćkać” bluszczu ile wlezie, ale uczynić z niego delikatny akcent.

01209

01208

01207

01219

Na koniec propozycja, której nie oparł się nawet mój mały kot. Bazuje na choince i wieńcu ze złotych bombek, które znajdziecie tutaj. To stół „na bogato”, czyli złoto, złoto i jeszcze więcej złota. Wianuszek wisi tuż koło stołu (jak zrobić tu), zaś na samym jego środku postawiłam bombkową choinkę. Od jednego końca stołu do drugiego rozłożyłam wszystkie wstążki ze złotymi elementami jakie tylko znalazłam: dłuższe, krótsze, te szerokie i te całkiem cieniutkie. Rozrzućcie je po prostu swobodnie wzdłuż stołu, tworząc taką centralną dekorację. Sztućce ułożone w gwiazdkę przewiązałam złotą, grubą wstążką, która ma w środku cieniutkie druciki, które pozwalają ją bardzo łatwo kształtować. W tej wersji nie boimy się przesady, dlatego do kieliszków przywiązałam małe, złote bombki, a do dużych bombek przywiązałam winietki, napisane – a jakże – złotym brokatem! Jak szaleć to szaleć!

01195

01190

01185

01197

01189

01188

01191

01187

01196

Kuchnia Pedantuli książka
3 komentarzy

Zostaw komentarz