• Instagram
  • YouTube

Wakacyjne patenty

Czy macie tak samo jak ja, że podczas wyjazdów lubicie podpatrywać wakacyjne patenty? Takie zaskakujące i proste rozwiązania, które dla jednych są oczywiste, a dla nas wydają się olśnieniem? Co mam na myśli? Kamienie na stole, przytrzymujące obrus, żeby nie odleciał przy podmuchu wiatru. Wielki betonowy zlew na podwórku, żeby łatwiej robiło się pranie i czyszczenie wszystkiego, co potrzeba.

Podczas ostatniego włoskiego urlopu, w jednej z lokalizacji trafiłam na kuchnię w… kredensie! Dzięki pomysłowi i sprytnemu stolarzowi w maleńkim mieszkanku udało się wygospodarować aneks kuchenny, bez żadnych stylistycznych kompromisów! Była absolutnie zachwycona, stąd tyle zdjęć :

 

Ten piękny, ale dość zwyczajny kredens krył w sobie…pełnowymiarowy aneks kuchenny!

A w szafkach, wszystko, czego potrzeba do urlopowego gotowania!

Przyznacie, że genialne! Ja jestem zachwycona do dziś!

Jestem też bardzo ciekawa, czy podczas swoich wakacyjnych (i nie tylko) podróży podpatrzyliście takie wakacyjne patenty? Koniecznie opiszcie je tutaj pod postem! Ludzie są tak pomysłowi! Czekam na Wasze komentarze!

Lato i czas urlopowy nieubłaganie zbliża się ku końcowi, dlatego jeśli macie ochotę, zapraszam Was na wpis o tym, jak zrobić sobie włoskie wakacje we własnym domu! TU JEST LINK.

Kuchnia Pedantuli książka
5 komentarzy

Leave a Reply to Dorota Cancel reply