• Instagram
  • YouTube

Sprzątanie w pokoju dziecka, czyli co zrobić kiedy wyjechali na wakacje nasi podopieczni!?

Oto ja, próbująca w magiczny sposób zapanować nad bałaganem w pokoju Rysia, który wyjeżdżając na wakacje zostawił po sobie… TO!

Jak wiecie jestem wielką zwolenniczką tego, żeby dzieci same sprzątały po sobie. Na co dzień każde powinno samo ogarniać swój bałagan, to znaczy pościelić (albo chociaż trochę zaścielić) swoje łóżko, odłożyć na miejsce rzeczy po zakończeniu zabawy i wrzucać swoje ubrania do kosza na pranie. Ale są takie momenty, w których musimy dziecku pomóc albo – co więcej – zrobić coś za nie.

Dlatego właśnie idealnym momentem by sprzątnąć pokój dziecka jest moment, w którym go nie ma! Duże porządki zrobicie dzięki temu szybciej i bez zbędnych dramatów. Dlaczego? Ano dlatego, że dziecko często na widok wygrzebanej z kąta starej zabawki kategorycznie odmawia oddania jej, bo „teraz już na pewno będę się nią bawić”. Albo nie pozwala na wrzucenie zdekompletowanej gry czy połamanego samochodzika „bo to się jeszcze da naprawić”. Dzieci nie lubią się rozstawać ze swoimi zabawkami, nawet jeśli te od miesięcy leżą na dnie szuflady.  I tu zaczyna się nasza rola.

Sprzątanie bez dzieci pozwala też rozsądniej zagospodarować przestrzeń i dać dziecku „nowy start”, czyli ułatwić utrzymanie porządku (jak to zrobić? LINK do wpisu). Ty zrobisz to z większym zdecydowaniem, szybciej i skuteczniej.

Oto parę wskazówek na „rodzicielskie” porządki:

  • zbierz w jedno miejsce zdekompletowane gry, puzzle, pojedyncze elementy układanki czy pionki – na koniec porządków, kiedy dotrzesz już do wszystkich kącików i wyzbierasz wszystkie drobiazgi przyporządkuj zgubione elementy do wybrakowanych zestawów, a co nie ma pary – wyrzuć
  • przejrzyj papiery i rysunki – wybierz te najładniejsze i pięknie je wyeksponuj. Pozostałe wrzuć do pojemnika na papier. Uważnie wybierz czyste kartki i ułóż je w jednym pudełku lub szufladzie. Zbierz w jedno miejsce wszystkie długopisy i flamastry i sprawdź czy każdy nich jeszcze pisze – wyrzuć wypisane od razu.

  • poukładaj książki, wyrzuć te porysowane czy zniszczone
  • pogrupuj zabawki rodzajami: figurki, klocki, samochodziki, lalki, piłki, gry – niech każda z grup ma swoje miejsce i niech będą razem
  • szukaj nietypowych sposobów na przechowywanie: Rysio ma całą kolekcję mieczy drewnianych i plastikowych, która stoi w… wielkiej osłonce na donicę – są dzięki temu łatwo dostępne
  • przejrzyj materiały po szkole: to co jeszcze się nadaje odłóż na odpowiednie miejsca (kredki, jednokolorowe resztki plastelin, reszta farbek czy kleju i umieść wszystko w jednym pudełku), sprawdź, które zeszyty można jeszcze wykorzystać – jeśli zapisanych jest tylko kilka kartek wyrwij je i zostaw zeszyt na przyszły rok, jeśli zapisana jest większość to czyste kartki wytnij – przydadzą się do pisania na brudno albo do domowych notatek
  • zrób remanent w szafie: jeśli dziecko jest na wakacjach to zakładam, że większość używanych, letnich ubrań jest razem z nim 🙂 Przejrzyj to, co zostało i od razu pozbądź się rzeczy za małych i zniszczonych
  • zrób generalne pranie pluszaków – możesz śmiało prać je w pralce (te z nakręcaną pozytywką również), pamiętaj jedynie, żeby wrzucić do bębna dwie kauczukowe piłeczki – letnie ciepełko bardzo ułatwia suszenie

 

Jeśli w trakcie porządków masz jakiekolwiek wątpliwości czy dana zabawka powinna jeszcze zostać czy nie odłóż ją na bok, schowaj tak, żeby dziecko jej nie widziało. Jeśli nie upomni się w ciągu kilku tygodni możesz śmiało przekazać ją dalej!

Co robić z używanymi z zabawkami i ubraniami? Po pierwsze trzeba dobrze je przeselekcjonować przed oddaniem komukolwiek: nie wolno oddawać rzeczy zniszczonych i zdekompletowanych! Jeśli coś nie jest wystarczająco dobre dla Twojego dziecka to nie nadaje się też dla innych. Po prostu nie wypada „podawać dalej” ubrań z plamą, dziurą czy puzzli bez kilku elementów albo porysowanych książeczek. Miejsce tych rzeczy jest w koszu na odpady segregowane. Natomiast zabawki w dobrym stanie (nawet jeśli nie są nowe) możesz:

  • przekazać do sklepu charytatywnego – sklep sprzeda je, a zysk przeznaczy na statutową działalność
  • oddać znajomym, którzy mają dzieci w podobnym wieku lub młodsze (niech wybiorą sobie, co może się im przydać)
  • przekazać różnego rodzaju placówkom opiekującymi się dziećmi – na ogólnopolskim portalu domów dziecka [LINK] zawsze znajdziesz aktualne zapotrzebowanie na różnego rodzaju przedmioty lub oddać do domu samotnej matki
  • wrzucić do pojemnika na używaną odzież (sprawdź najpierw na samym pojemniku, czy zabawki są w nim mile widziane)

To tyle, ja zabieram się do roboty bo jak widzicie mam w co włożyć ręce 🙂 A jeśli szukacie bardzo szczegółowych pomysłów i rad dotyczących urządzania pokoju dziecka zapraszam do mojej książki „Pozamiatane” – znajdziecie w niej bardzo obszerny rozdział na ten temat!

15 komentarzy

Zostaw komentarz

Wypełnij formularz aby się zarejestrować

Dzięki naszemu newsletterowi bądź na bieżąco z tym co się dzieje u Uli Pedantuli!

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres email informacji handlowej w rozumieniu art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną od Pedantula - Urszula Chincz z siedzibą przy ul. Łowickiej 58/4 w Warszawie, kod pocztowy: 02-531 Warszawa, NIP 521 236 25 55, REGON: 017353030.