• Instagram
  • YouTube

Wakacyjny niezbędnik: 4 akcesoria na urlop

Niezależnie od tego, jak będą wyglądały tegoroczne wakacje, z pewnością jest kilka gadżetów, które przydadzą się nie tylko latem, ale podczas niemal wszystkich wyjazdów – zarówno tych krótszych, jak i tych dłuższych. Czasem niewielkie akcesoria bardzo ułatwiają życie i posłużą Wam przez długi czas. Przedstawiam Wam mój wakacyjny niezbędnik – cztery akcesoria, które  przydadzą się na urlopie. A każde z nich w trzech opcjach: ekonomicznej, optymalnej i de luxe 🙂

Powerbank

Wyobraźcie sobie, że jesteście na wakacjach w górach albo nad morzem. Po kolacji wybieracie się na długi spacer po plaży, chcecie obejrzeć zachód słońca. Jest tak pięknie, że aż zapiera dech w piersiach! Sięgacie po telefon, a tam… bateria na wyczerpaniu, ekran gaśnie na Waszych oczach i nie ma szansy na pamiątkowe zdjęcie. Oczywiście pozostają wspomnienia, ale to nie zawsze to samo! Albo trochę inaczej: jesteście w nieznanym mieście, nie znacie trasy do hotelu, ani języka. Najłatwiej byłoby sprawdzić trasę w telefonie, ale przez cały dzień robiliście… zdjęcia 😉 i pod wieczór bateria pada i odmawia Wam posłuszeństwa. Z tarapatów wybawi Was najlepszy sprzymierzeniec współczesnego człowieka, czyli powerbank! W zależności od modelu pozwoli on na kilkukrotne naładowanie nie tylko telefonu, ale także tabletu czy nawet komputera.

wakacyjny niezbędnik

1: Xiaomi Mi Power Bank 3 Pro 20000 mAh [wystarczy kliknąć w nazwę lub w zdjęcie, żeby przenieść się prosto do sklepu] | 2: PowerNeed S6000Y ładowarka solarna 6000mAh z oświetleniem LED | 3: Samsung EB-P1100CS 10000 mAh w kolorze różowym

 

Wybierając powerbank kieruj się mocą baterii wyrażoną w miliamperogodzinach. Od tego zależy, ile razy naładujesz telefon. Warto, żeby powerbank miał wytrzymałą obudowę, w końcu jedziesz z nim na wakacje. Przydatny jest również wskaźnik poziomu naładowania baterii – dzięki temu nigdy nie zostaniesz z kompletnie rozładowanymi urządzeniami! Mój prywatny hit to powerbank, który można podładować… energią słoneczną. Ceny są bardzo rozsądne!

Czytnik książek

Urlopowe wyjazdy to idealny czas na czytanie książek. Zwłaszcza, jeśli uda Ci się wyjechać bez dzieci 😉 Jeżeli czytasz dużo i szybko, dużo lepszym rozwiązaniem niż zabieranie małej biblioteki będzie czytnik książek. Przed decyzją o zakupie sprawdź, czy model, który wybierasz, ma podświetlany ekran – wtedy będziesz mieć możliwość czytania nawet w środku nocy w namiocie, zupełnie bez prądu. Przydatne są też okładki na czytniki, dzięki którym stają się one bardziej odporne na trudy podróży. Czytniki mają też taką przewagę, że ich baterie bardzo długo trzymają – a jeśli się rozładują? Podepnij czytnik do powerbanku i po sprawie!

1: Złoty Pocketbook Touch Lux 4 (złoty) w edycji limitowanej z niebieskim etui | 2: Biały Kindle, czyli Amazon 10 2019 | 3. inkBOOK Prime HD 6″ w komplecie z etui (w różnych kolorach)

Przenośny głośnik

Nie zrozumcie mnie źle – w żadnym razie nie zachęcam Was do puszczania swojej muzyki na plaży, campingu, czy w lesie! Jednak głośnik to doskonałe rozwiązanie w innych urlopowych okolicznościach. Wieczór w wynajętym domku, podróż wynajętym samochodem, gdzie czasem dużo łatwiej puścić coś ze swojego telefonu zsynchronizowanego z głośnikiem niż przebijać się przez ustawienia komputera pokładowego! Słyszałam, że głośnik w samochodzie rozwiązuje doskonale problem dzieci znudzonych długą podróżą – puszczacie im na tylnym siedzeniu audiobooki i po kłopocie! Choćby dla tego spokoju warto zaopatrzyć się w swój prywatny głośnik 😉

wakacyjny niezbędnik

1: Zabawny głośnik Forever Willy ABS-200 | 2: Wodoodporny głośnik z wbudowanym mikrofonem (możesz odebrać przez niego telefon!) Sony SRS-XB12, dostępny w kilku kolorach | 3: Głośnik JBL Flip 5, kolorowy i wodoodporny

Ja od lat używam głośnika bezprzewodowego, który służy mi nie tylko w podróży, ale na co dzień! Ładuje się na kuchennym oknie, ale „chodzi” ze mną po domu podczas sprzątania czy pracy, kiedy jednym uchem słucham włoskiego radia. Gdybym nie miała swojego, który świetnie się sprawdza, rozważyłabym zakup jakiegoś wodoodpornego modelu.

Pomysły na to jak przygotować się do długiej jazdy samochodem znajdziecie w tym wpisie. Zapraszam!

Samochodowa lodówka

Zastanawiałam się, czy w moim wakacyjnym niezbędniku umieszczać jeszcze lodówkę, ale wiecie co? Za bardzo lubię dobrze zjeść w trasie, żeby o tym nie napisać. Nieraz jadąc w długą podróż samochodem, zastanawiałam się, czy moje kanapki nadają się jeszcze do bezpiecznego spożycia – lodówka eliminuje ten problem całkowicie. Poza tym miło jest wypić na postoju bardzo zimny napój. Dodatkowo – jeśli w drodze powrotnej chcielibyście przywieźć trochę lokalnego jedzenia – sery czy wędliny – lodówka bardzo Wam w tym pomoże!

1: Lodówka turystyczna Sencor SCM 3033BL | 2: Lodówka turystyczna z funkcją chłodzenia lub… grzania! Sencor SCM 2224BL | 3: Lodówka turystyczna RAVEN ELT002

W zależności od długości podróży przyda się nam torba termiczna (jeśli podróż jest względnie krótka) lub na dłuższe dystanse – lodówka zasilana z gniazda samochodowego! Do obu będą potrzebne niebieskie wkłady, które w międzyczasie będziecie musieli wrzucić do zamrażarki jakiegoś miłego człowieka, którego poznacie po drodze, no ale to jest przecież doskonała okazja do zawierania nowych znajomości 🙂

Mam nadzieję, że mój wakacyjny niezbędnik przypadł Ci do gustu, a wybór, który widzisz na zdjęciach, okaże się pomocny. Linki, które widzicie w tym wpisie to linki afiliacyjne – będzie mi miło, jeśli z nich skorzystasz. Spośród całej szerokiej oferty sklepu wybrałam produkty naprawdę godne rekomendacji – jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem mojego linku, ja otrzymam prowizję od zakupu.

Jeśli chcesz poczytać więcej o przygotowaniu siebie swojej rodziny do podróży, polecam Ci inne posty z mojej strony:

 

Życzę udanych wakacji!

Wasza Ula Pedantula

4 komentarzy

Leave a Reply

Leave a Reply