• Instagram
  • YouTube

Wyprawka dla niemowlaka, czyli w jakie ubranka dziecięce warto zainwestować

Dziś odcinek o tym, z czego składała się moja wyprawka dla niemowlaka, czyli podpowiem, w jakie ubranka dziecięce warto zainwestować w pierwszych tygodniach, a z czego można spokojnie zrezygnować. Zapraszam!

Pierwsze miesiące Roberta upływają – jak widzieliście w filmie – w wygodnych ciuszkach. Całe szczęście, że kupiłam ich niewiele, bo Robert błyskawicznie przeskakuje na większy rozmiar. Jeśli dziecko nie ulewa, to naprawdę nie musi mieć przepastnej garderoby! Kilka sztuk wystarczy, bo i tak za chwilę trzeba będzie kupić nowe, większe rzeczy.

Ponieważ intensywnie pracowałam właściwie przez cały okres ciąży (no i trzymałam wszystko w tajemnicy), nie miałam czasu nawet rozejrzeć się za fajnymi, polskimi markami ubrań dla dzieci, więc na start kupiłam wyprawkę w H&M. Ubranka tej marki sprawdziły mi się przy Rysiu i ciuszki na pierwsze tygodnie kupiłam właśnie u nich. Wygodne są szczególnie wielopaki body czy pajacyków, fajnej jakości i w dobrej cenie.
Od początku chciałam jednak kupować dla Roberta w polskich firmach i z polecenia trafiłam na dwie, które szczególne sobie upodobałam.

NaNaf Organic

Proste, fajne, dobrej jakości ubranka z bawełny. Mają to, czego używam w zasadzie bez przerwy, czyli bodziaki z kimonowym zapięciem i pajacyki ze stópkami. Część ubranek i akcesoriów wykonana jest z bambusowej, cieńszej, fantastycznej bawełny. Natomiast pajace uszyte są z mięsistej, ciepłej bawełny o dość wysokiej gramaturze: idealne, by z bodziakiem pod spodem być dobrym ubrankiem na temperatury domowe, nawet jesienią czy zimą. W NaNaf kupowałam body (zwykłe i bambusowe), pajacyki, a także kominy i czapeczki. Częste pranie i suszenie w suszarce bębnowej nie robią im żadnej krzywdy (może po wielu tygodniach tych zabiegów minimalnie sprał się kolor, ale ponieważ mam tych ubranek naprawdę mało, to są prane w zasadzie co drugi dzień, czyli znacznie częściej niż ustawa przewiduje).
ubranka nafnaf ula pedantula
ubranka dla niemowlaka nafnaf ula pedantula
Ubranka mają fajne, stonowane kolory i powstają zgodnie z zasadami fair trade, z organicznej bawełny. Jedyny minus, który ma marka, to mocno średni sklep internetowy, mało przyjazny dla użytkownika. Mimo „tuningu” przeprowadzonego ostatnio nadal trzeba czasem bardzo chcieć znaleźć to, co nas interesuje, bo menu jest czasem mylące, a zdjęcia nie zawsze dokładnie pokazują produkty. Warto jednak „pomęczyć się” na stronie, bo jakość ubranek – zarówno szycia, jak i tkanin jest znakomita! Jak na ubranka szyte w Polsce, znakomite są też ceny – naprawdę rozsądne, biorąc pod uwagę koszty pracy i tkanin.
Akurat teraz, z okazji dziesięciolecia marki pojawiło się kilka fajnych promocji, więc zaglądajcie koniecznie [KLIK]

CooDo

Kiedy nacieszyłam się już prostymi, podstawowymi formami i kolorami NaNaf Organic, wpadłam na CooDo i… oszalałam. Ale zacznę od końca: kiedy złożyłam pierwsze zamówienie, paczka, która do mnie przyszła, była w całości zapakowana w karton i papier i nawet taśma była papierowa. Ubranka nie miały żadnych papierowych etykiet, co więcej: żadnych wszywanych metek, bo przepis prania znajdował się na woreczku, w który zapakowane były ubranka. Wszystko piękne, staranne i bardzo przemyślane – zarówno pod względem estetyki, wygody użytkowania, jak i ekologii.
coodo ubranka dla niemowląt ula pedantula
ubranka dla niemowląt ula pedantula
Ubranka są pomyślane tak, że w zasadzie wszystko kolorystycznie pasuje do wszystkiego – można więc łączyć ze sobą różne elementy w różnych kolorach i nawet jeśli będzie ich 5, to wszystko nadal będzie stanowić spójną całość. Piękna, mięsista bawełna ekologiczna, przytulny welur, dobre proporcje spodni, bluz i kamizelek (czasem w niektórych markach „góry” są za krótkie). Nawet spodenki są zaprojektowane tak, że nie uciskają małych brzuszków.
Jestem absolutnie oczarowana CooDo, bo na każdym etapie kontaktu (od strony internetowej, po proces zamówienia, pakowanie, jak i same ubranka) obcowanie z nimi to czysta przyjemność! CooDo sprawiło, że wyszłam trochę z „komplecików” body + pajac i nabrałam ochoty na spodenki na szelkach czy rozpinaną bluzę. Bardzo polecam CooDo, nie tylko dla maluszków, ale także dla starszaków!
przedłużki do body
Poza ubrankami w filmie pojawiły się następujące akcesoria:
  • pieluszki tetrowe XXL – ja kupiłam swoje w Zarze, ale już ich nie widzę, za to na pewno znajdziecie coś w tym stylu w Smyku;
  • osłonka do materaca, której ja używam na przewijaku: LEN z IKEA [KLIK];
  • „przedłużki” do body: CooDo przysłało mi kilka w prezencie, a wcześniej kupiłam kilka na tej stronie [KLIK].
Koniecznie w komentarzach podrzucajcie Wasze rekomendacje ubrankowe. Niech nam powstanie fajnie niemowlęce „modowe” kompendium 🙂

mojej krótkiej serii niemowlęcej pojawiły się też filmy:

Jak wybrać wózek dla dziecka – praktyczne porady

Torba do szpitala, czyli co spakować na porodówkę?

4 topowe produkty z IKEA do pokoju niemowlaka – czego nie może zabraknąć?

1 komentarz

Zostaw komentarz